Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
TSU - nowy portal społecznościowy
#1
TSU to nowy portal społecznościowy. Został stworzony jako darmowa platformą mediów społecznościowych takich jak Facebook, Twitter czy równie znany i popularny w Polsce Instagram. TSU pozwala swoim użytkownikom umieszczać posty, zdjęcia, obrazki, filmy video zupełnie jak wyżej wymieniona konkurencja.

Co w takim razie wyróżnia TSU jako portal społecznościowy od konkurencji?

Otóż niewidoczna na pierwszy rzut oka różnica po nieco głębszej analizie staje się kluczowa. Przewagę jaką ma TSU to podejście do użytkowników jako do partnerów biznesowych. Każdy użytkownik nowego portalu społecznościowego, jakim jest TSU w prosty sposób może spieniężyć swoją działalność medialną.

Brzmi jak bajka prawda? Wyobraź sobie, że cokolwiek zrobisz na TSU możesz za tą działalność otrzymać wynagrodzenie. TSU wynajmuje powierzchnię reklamową zupełnie jak Facebook, ale zamiast zatrzymywać utarg dla siebie, postanowiło podzielić go ze swoimi użytkownikami w stosunku 90/10, czyli 90% dochodów z reklam trafia do użytkowników a 10% zostaje w firmie.

Czy to nie jest coś o czym wielu z nas tylko marzyło?

Podstawowym założeniem TSU jest przywrócenie właścicielom treści ich praw. Można to porównać do muzyka, który pisze i wykonuje muzykę i chce uzyskiwać tantiemy za swoją pracę, czy też fotograf za swoje zdjęcia. Dlaczego więc nie potraktować w ten sam sposób autora treści w mediach społecznościowych?

Jak to jest możliwe, żeby TSU rozdawało pieniądze?

To proste. TSU postanowiło podzielić się swoimi dochodami z reklam i chce zatrzymać jedynie 10% zgromadzonej sumy. Przeanalizujmy sytuację, w której Facebook wprowadziłby taki system system. Facebook obecnie generuje przychód około 4 miliardów dolarów rocznie z reklam. Używając modelu TSU 90/10 – 400 milionów dolarów zostałoby w firmie, a 3.6 miliarda dolarów trafiłoby do użytkowników.

Ile kosztuje zapisanie się do TSU?

Wejście do TSU jest zupełnie bezpłatne, ale musisz być zaproszony przez jednego z członków portalu. Wiąże się to z systemem wypłat, o którym za chwilę.

Jak wygląda podział zysków w TSU?

Każda reklama generuje zysk. Podział tego zysku jest następujący:
  • 50% zysku z reklamy wyświetlanej w portalu społecznościowym TSU idzie do twórcy popularnego postu.
  • 1/3 zysku z tej samej reklamy idzie do osoby, która zaprosiła twórcę popularnego postu.
  • 1/3 z 1/3 idzie do osoby która zaprosiła znajomego, który zaprosił twórcę popularnego postu

Posłużmy się przykładem:
  • Użytkownik A zaprasza użytkownika B
  • Użytkownik B zaprasza użytkownika C
  • Użytkownik C zaprasza użytkownika D
  • Użytkownik D zaprasza popularnego i znanego gwiazdora muzyki Usher-a
Muzyk posiada 50 milionów fanów, a jego post z nową okładką płyty zyskuje 10 milionów fanów, lajkujących i komentujących post. Reklamodawca wynegocjował z TSU koszt reklamy na poziomie 1$ za każde 1000 odsłon. Co to znaczy dla naszej struktury użytkowników?

Usher lubi nowy portal społecznościowy TSU

Reklamodawca zapłaci 10 000$. TSU jako publikator reklamy dostaje 10% od wydawcy reklamy. W tym przypadku za 10 milionów wyświetleń reklamy przy poście Usher-a TSU dostanie 1 000$, a resztą podzieli się z użytkownikami.
  • Pozostaje 9 000$ do podziału. Usher jako twórca postu otrzymuje 50% czyli 4 500$.
  • Użytkownik D który miał to szczęście zaprosić muzyka do TSU dostanie 1/3 z pozostałych 4 500$ czyli 1 500$.
  • Użytkownik C który zaprosił użytkownika D otrzyma 1/3 z zarobku użytkownika D czyli 1/3X1500 = 500$
  • Użytkownik B dostanie 1/3 z zarobków użytkownika C czyli 166.67$
  • Użytkownik A otrzyma 1/3 z zarobków użytkownika B czyli 55.55$

Ten trend podziału zysków zostanie utrzymany do czasu gdy ostatnia osoba zgarnie ostatniego centa z podziału. Nic tylko zaprosić celebrytę – prawda?

Nie znam nikogo popularnego, jak ja mam zarobić z TSU?

Zdecydowanie nie musisz znać nikogo popularnego, żadnego celebryty, by zarabiać Z TSU. Weźmy pod uwagę Facebook, który w tym przypadku dostarczy nam kilku bardzo ważnych statystyk. Powołując się na raport przeciętny użytkownik facebooka posiada 338 znajomych.

Biorąc pod uwagę ich średnią aktywność nie na facebooku tylko na nowym portalu TSU możemy założyć, że przeciętnie będą generować oni dochód od 3.38$ nawet do 10$ dziennie.

Może nie jest to suma pozwalająca przestać pracować, ale chyba nikt nie pogardzi dodatkowym zastrzykiem od 100 do 300$ miesięcznie.

Jak mogę zaprosić ludzi do TSU?

Najpierw sam musisz stać się członkiem TSU – zapisz się tutaj. Jak już przejdziesz prosty system zakładania konta dostaniesz automatycznie swój link do promowania. Wygląda on tak: http://www.Tsu.co/NazwaUżytkownika. Wystarczy że wyślesz swój link, a osoba która zarejestruje się z niego stanie się w ten sposób Twoim poleconym i razem zaczniecie zarabiać pieniądze.

Co muszę robić by zarabiać pieniądze?

W zasadzie odpowiedź jest prosta. Rób dokładnie to co robisz na Facebooku, Instagramie, czy Twitterze. Opublikuj post, umieść zdjęcie, daj się zauważyć i polubić. Pamiętaj, zachowuj się naturalnie, nie spamuj znajomych, a pieniądze przyjdą same!

rejestracja
Tworzenie oraz pozycjonowanie stron WWW. Zainteresowany ? Pisz !
Odpowiedz
#2
heh ciekawe rozwiązanie Big Grin
Muzyka uspokaja umysł, ułatwia wzlot myśli, a gdy trzeba, pobudza do walki.
- Agrippa Von Nettesheim



Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości